(Aktualizacja: lipiec 2026)
Legalność produktów konopnych w Europie potrafi być fascynująca, ale też mocno chaotyczna. Każdy kraj ma własne podejście do tych produktów, a kiedy przyjrzymy się poszczególnym kannabinoidom, sytuacja robi się jeszcze bardziej skomplikowana. W latach 2025 i 2026 zmieniło się naprawdę dużo, dlatego warto spojrzeć na aktualny stan rzeczy i wprowadzić wreszcie trochę jasności.

Co zmieniło się w przepisach w 2025 i 2026 roku
Ostatnie dwa lata przyniosły największe zmiany od czasu pojawienia się pierwszych alternatyw dla THC. Jeśli czytałeś starsze poradniki o kannabinoidach, część zawartych w nich informacji jest już nieaktualna. Poniżej znajdziesz cztery wydarzenia, które przebudowały cały europejski rynek.
ONZ objęło HHC kontrolą międzynarodową
W marcu 2025 roku Komisja Narodów Zjednoczonych do spraw Środków Odurzających zdecydowała o wpisaniu HHC do Wykazu II Konwencji o substancjach psychotropowych z 1971 roku. Decyzja weszła w życie 6 grudnia 2025 roku.
To pierwszy przypadek, gdy polsyntetyczny kannabinoid trafił pod kontrolę międzynarodową. W praktyce oznacza to, że wszystkie państwa będące stronami konwencji, czyli praktycznie cała Unia Europejska, muszą ograniczyć obrót HHC do celów naukowych, medycznych i przemysłowych. Kraje, które wcześniej zwlekały z decyzją, straciły pole manewru.
Podstawą decyzji była rekomendacja Światowej Organizacji Zdrowia, która wskazała na brak uznanego zastosowania terapeutycznego oraz ryzyko dla zdrowia publicznego. Warto pamiętać, że jednym z argumentów był po prostu niedostatek badań, a nie dowody na wyjątkową szkodliwość.
EFSA wyznaczyła tymczasową bezpieczną dawkę CBD
9 lutego 2026 roku Europejski Urząd do spraw Bezpieczeństwa Żywności opublikował zaktualizowane stanowisko w sprawie kannabidiolu. Panel EFSA ustalił tymczasową bezpieczną dawkę na poziomie 0,0275 mg na kilogram masy ciała dziennie, co dla dorosłej osoby o wadze 70 kilogramów daje około 2 mg CBD na dobę.
Ta liczba zaskoczyła całą branżę, ponieważ typowa dawka początkowa w olejkach wynosi zwykle kilkanaście miligramów. EFSA podkreśliła jednak, że wartość jest tymczasowa i bardzo konserwatywna, bo przy jej wyliczaniu zastosowano współczynnik niepewności równy 400. Powodem są luki w danych toksykologicznych dotyczące wątroby, układu nerwowego, hormonalnego i rozrodczego.
Stanowisko dotyczy wyłącznie suplementów diety z CBD o czystości co najmniej 98 procent. Nie jest to zakaz, lecz punkt odniesienia dla organów kontrolnych. Panel zaznaczył też, że bezpieczeństwa CBD nie da się obecnie potwierdzić u osób poniżej 25 roku życia, kobiet w ciąży i karmiących oraz osób przyjmujących leki. Jeśli chcesz zrozumieć, na co realnie działa ten kannabinoid, warto sprawdzić, jakie są efekty CBD według dostępnych badań.
Holandia zamknęła ostatnią furtkę
Przez długi czas Holandia była jedynym dużym rynkiem zachodnioeuropejskim, na którym HHC pozostawało w szarej strefie. To się skończyło. 28 stycznia 2026 roku HHC trafiło na Lijst I holenderskiej ustawy opiumowej, czyli na listę przeznaczoną dla twardych narkotyków.
Razem z HHC na tę samą listę trafiły również HHCP i THCP. Produkcja, sprzedaż, import i posiadanie tych substancji są tam obecnie karalne. Holenderskie sklepy usunęły produkty HHC z oferty praktycznie z dnia na dzień.
Czechy postawiły na regulację zamiast zakazu
Czeska droga jest o tyle ciekawa, że kraj poszedł w dwóch kierunkach jednocześnie. HHC i kilkanaście jego pochodnych zostały trwale wpisane na listę substancji uzależniających od 1 stycznia 2025 roku, natomiast równolegle powstała zupełnie nowa kategoria prawna, czyli substancje psychomodulacyjne.
Do tej kategorii trafiły substancje uznane za mniej ryzykowne. Państwo ich nie zakazuje, ale obejmuje ścisłą kontrolą, na którą składa się obowiązek licencji dla sprzedawcy, limit wieku 18 lat, ewidencja sprzedaży, zakaz reklamy i standaryzowane oznaczenie zawartości. To pierwsze takie rozwiązanie w Unii Europejskiej i wiele krajów przygląda się teraz jego skuteczności.
Przewodnik po legalności konopi w Europie
Kwestia legalności produktów konopnych ciągle się zmienia, w zależności od kannabinoidu, o którym mówimy, oraz kraju, w którym się znajdujemy. Zależy też od wyników badań nad efektami medycznymi i niepożądanymi. Zanim przejdziemy do konkretów, warto zrozumieć, czym różnią się konopie od marihuany, bo to rozróżnienie leży u podstaw większości europejskich przepisów.
CBD i CBG
CBD, czyli kannabidiol, jest jednym z najbardziej znanych kannabinoidów w Europie. Status prawny CBD różni się w zależności od kraju, ale w przeciwieństwie do innych kannabinoidów CBD pozostaje legalne w większości państw europejskich, o ile produkt mieści się w ustalonym limicie THC.
Granica ta bywa różna. W Czechach do 2021 roku obowiązywał limit 0,3 procent THC, a obecnie jest to 1 procent. W Polsce i większości krajów Unii nadal obowiązuje 0,3 procent dla surowca rolnego.
Rok 2025 przyniósł jednak niepokojący precedens. Włochy dekretem bezpieczeństwa 48/2025 przeklasyfikowały kwiaty konopi i produkty z nich otrzymywane na środki odurzające, i to niezależnie od zawartości THC. Z dnia na dzień zniknął tam rynek wart około 2 miliardów euro. Decyzja stoi w napięciu z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Kanavape z 2020 roku i wciąż jest przedmiotem sporów sądowych.
CBG, czyli kannabigerol, to mniej znany krewny CBD o bardzo podobnym statusie prawnym. Podobnie jak CBD, CBG nie ma efektów psychoaktywnych, ale może wpływać na organizm w inny sposób. Niektóre badania sugerują właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne oraz wsparcie zdrowia oczu.
CBG występuje w roślinie w bardzo małych ilościach, przez co jego ekstrakcja jest droższa i bardziej skomplikowana. Jeśli wahasz się między tymi dwiema substancjami, pomocne będzie zestawienie pokazujące różnice między CBD a CBG.
HHC i inne pochodne
Historia HHC w Europie to podręcznikowy przykład tego, jak szybko potrafi zmienić się prawo. Pierwsza fala zakazów ruszyła już w 2023 roku, kiedy Finlandia, Austria, Polska, Francja i Włochy objęły tę substancję kontrolą.
Kolejna fala przyszła w 2024 roku. W marcu Czechy tymczasowo zakazały HHC, HHC-O i THCP, w maju dołączyła Irlandia, w czerwcu Niemcy zakazały HHC nowelizacją ustawy o nowych substancjach psychoaktywnych, we wrześniu Malta, a w listopadzie Słowacja.
Trzecia fala nadeszła po decyzji ONZ. Hiszpania zakazała HHC i jego pochodnych od 23 kwietnia 2025 roku, obejmując rozporządzeniem bardzo szeroki katalog substancji, w tym HHC-O, HHCP, HHCP-O, THCP-O oraz H4-CBD. Ostatnie państwa domykają swoje przepisy w 2026 roku.
Oznacza to, że listy krajów, w których HHC miało pozostać legalne, publikowane jeszcze w 2024 roku, są dziś nieaktualne. Grecja, Portugalia, Chorwacja czy Rumunia nie są już bezpiecznymi wyjątkami. Jeśli planujesz podróż do jednego z tych krajów, sprawdź szczegóły w osobnym poradniku o tym, czy HHC jest legalne w Grecji.
Głównym powodem zakazów pozostaje brak wystarczających badań. Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii ostrzegało już w 2023 roku, że wiedza o wpływie HHC na organizm człowieka jest szczątkowa. Drugim impulsem były zatrucia, zwłaszcza wśród nastolatków, po spożyciu żelków i słodyczy z kannabinoidami.
THCP, HHCP i pochodne acetylowane
Substancje z tej grupy podzieliły los HHC, tylko szybciej. THCP, HHCP, THCP-O, HHCP-O, THC-B oraz THC-H trafiły na listy kontrolowane w większości państw europejskich, w tym w Polsce, Czechach, Niemczech, Francji, we Włoszech i w Hiszpanii.
Powodem była przede wszystkim bardzo wysoka siła działania przy praktycznie zerowej wiedzy o profilu bezpieczeństwa. Warto zrozumieć, czym jest THCP i dlaczego stało się tak popularne, bo to właśnie ten kannabinoid uruchomił całą lawinę kolejnych pochodnych.
Charakterystyczne jest to, że producenci przez lata reagowali na każdy zakaz drobną modyfikacją cząsteczki. Właśnie dlatego ustawodawcy zaczęli odchodzić od wymieniania pojedynczych nazw i przeszli na definicje grupowe obejmujące izomery i warianty strukturalne. Taki mechanizm działa dziś między innymi w Polsce, w Hiszpanii i w Holandii.
10-OH-HHC i inne metabolity
Kiedy zakazano HHC, na rynku szybko pojawiły się jego metabolity, czyli substancje powstające naturalnie w organizmie po spożyciu HHC. Najbardziej znanym był 10-OH-HHC. Jeśli chcesz poznać podstawy, sprawdź, czym jest 10-OH-HHC i jakie są jego skutki.
Przez pewien czas substancja ta funkcjonowała w szarej strefie prawnej, ponieważ nie widniała jeszcze pod własną nazwą w wykazach. Ten stan już się skończył. Szczegóły opisuje osobny artykuł o zakazie kannabinoidów 10-OH-HHC.
Kluczowa zmiana polega na tym, że definicje grupowe obejmują dziś także metabolity i pochodne hydroksylowe. W praktyce oznacza to, że sama nieobecność konkretnej nazwy w wykazie nie przesądza już o legalności. Podobnie wygląda sytuacja substancji pokrewnej, o której więcej przeczytasz w tekście wyjaśniającym, czym jest 11-OH-HHC.
THC-R, THCX i nowsze kannabinoidy
Rynek nie zatrzymał się po zakazach i wciąż pojawiają się nowe warianty. Do najczęściej wymienianych należą THC-R, THCX-3000 oraz THX.
Tutaj potrzebna jest szczerość. Status prawny tych substancji różni się między krajami i bywa niejednoznaczny. W państwach, które stosują definicje grupowe kannabinomimetyków, nowe warianty mogą zostać objęte zakazem bez osobnego wpisu pod własną nazwą. Dotyczy to również Polski.
Dlatego zanim zdecydujesz się na kategorię THC-R lub jakikolwiek inny nowy kannabinoid, sprawdź aktualny wykaz obowiązujący w twoim kraju. Deklaracja sprzedawcy nie zastępuje weryfikacji przepisów, a odpowiedzialność zawsze spoczywa na kupującym.
Osobną grupę stanowią substancje pochodzące od CBD, a nie od THC. Przykładem jest H4CBD, które w części krajów wciąż pozostaje poza wykazami. Podobnie THCV, występujące naturalnie w roślinie konopi, traktowane jest inaczej niż pochodne wytwarzane w laboratorium.
Legalność produktów konopnych w Polsce
To pytanie zadaje sobie najwięcej czytelników, więc rozłóżmy je na czynniki pierwsze. Polskie prawo jest w tej dziedzinie jednym z bardziej restrykcyjnych w Unii Europejskiej, ale nie oznacza to, że wszystko jest zakazane.
Ile THC może zawierać legalny produkt
Podstawowa granica w Polsce to 0,3 procent THC w suchej masie. Powyżej tego progu materiał roślinny traktowany jest jako ziele konopi innych niż włókniste, czyli w praktyce jako środek odurzający.
Poniżej tej granicy mówimy o konopiach technicznych, których uprawa i przetwórstwo są dozwolone na określonych zasadach. Ta jedna liczba decyduje o tym, czy produkt jest towarem rolnym, czy przedmiotem postępowania karnego.
CBD i CBG w polskim prawie
Sam kannabidiol nie znajduje się w polskich wykazach substancji kontrolowanych. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził w 2020 roku, że CBD nie jest środkiem odurzającym w rozumieniu konwencji ONZ.
Praktyka jest jednak bardziej zniuansowana, bo znaczenie ma zawartość THC w gotowym produkcie oraz sposób jego prezentacji. Olejek reklamowany jako suplement diety podlega dodatkowo unijnym przepisom o nowej żywności. Więcej szczegółów znajdziesz w tekście wyjaśniającym, ile CBD jest legalne w Polsce.
CBG podlega analogicznym zasadom. Jako substancja niepsychoaktywna nie figuruje w wykazach, a o dopuszczalności produktu decyduje przede wszystkim poziom THC i zgodność z przepisami żywnościowymi.
Dlaczego HHC, THCP i HHCP są w Polsce zakazane
Polska była jednym z pierwszych krajów Unii Europejskiej, które zakazały HHC. Zakaz obowiązuje od 14 kwietnia 2023 roku. W kolejnych latach do wykazu nowych substancji psychoaktywnych dopisano między innymi THC-P oraz HHC-P, a grupa III-NPS obejmująca syntetyczne kannabinoidy była wielokrotnie rozszerzana.
Ta ostatnia zmiana jest najważniejsza w praktyce. Grupowa definicja kannabinomimetyków obejmuje całe rodziny związków, wraz z izomerami i wariantami strukturalnymi. Dzięki temu nowa pochodna może być nielegalna od pierwszego dnia obecności na rynku. To samo podejście stosuje się także wobec innych klas związków, o czym opowiada artykuł o syntetycznych kannabinoidach i zamiennikach marihuany.
Warto dodać, że polskie przepisy obejmują kontrolą również kratom, co odróżnia Polskę od Czech czy Niemiec. Temu zagadnieniu poświęcony jest osobny tekst odpowiadający na pytanie, czy kratom jest narkotykiem.
Medyczna marihuana na receptę
Rekreacyjne użycie konopi pozostaje w Polsce nielegalne, ale medyczna marihuana jest dostępna na receptę od 2017 roku. Susz wydawany jest w aptekach na podstawie recepty wystawionej przez lekarza.
Lista wskazań obejmuje między innymi ból przewlekły, spastyczność, nudności po chemioterapii oraz niektóre postacie padaczki lekoopornej. Jeśli interesuje cię strona terapeutyczna, więcej informacji zebrano w artykule o tym, co może leczyć marihuana.
Jakie kary grożą za posiadanie
Posiadanie środków odurzających jest w Polsce przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do 3 lat. Ustawa przewiduje jednak tak zwany wentyl bezpieczeństwa w postaci artykułu 62a, który pozwala prokuratorowi umorzyć postępowanie, gdy ilość jest nieznaczna i przeznaczona na własny użytek.
W przypadku produkcji, obrotu i importu podejście jest znacznie surowsze i ilość nie ma tu takiego znaczenia. W marcu 2026 roku do Sejmu wpłynął poselski projekt nowelizacji przewidujący depenalizację posiadania niewielkich ilości, ale na dzień dzisiejszy nie jest to obowiązujące prawo.
Legalność THC w wybranych krajach
Poniższe zestawienie pokazuje, jak bardzo różnią się podejścia poszczególnych państw. Szerszy przegląd trzech najczęściej porównywanych rynków znajdziesz w artykule o tym, jak wyglądają przepisy dotyczące THC w Niemczech, Polsce i na Węgrzech.
| Kraj | Konopie rekreacyjne | Status HHC |
| Polska | Nielegalne | Zakazane od 2023 |
| Niemcy | Częściowo zalegalizowane | Zakazane od 2024 |
| Czechy | Zdekryminalizowane | Zakazane od 2025 |
| Holandia | Tolerowane w coffee shopach | Zakazane od 2026 |
| Hiszpania | Tolerowane prywatnie | Zakazane od 2025 |
| Włochy | Nielegalne | Zakazane od 2023 |
Niemcy
Od 1 kwietnia 2024 roku konopie zostały wykreślone z niemieckiej ustawy o środkach odurzających i przeniesione do dwóch odrębnych aktów prawnych. Osoby pełnoletnie mogą posiadać do 25 gramów w miejscu publicznym i do 50 gramów w domu oraz uprawiać maksymalnie trzy rośliny na własny użytek.
Od 1 lipca 2024 roku działają także stowarzyszenia uprawowe, czyli kluby konopne, które mogą wydawać susz swoim członkom. Sprzedaż komercyjna pozostaje zakazana, a konsumpcja jest zabroniona w pobliżu szkół i placów zabaw.
W listopadzie 2025 roku opublikowano pierwsze wyniki naukowej ewaluacji ustawy. Według stanu na 2026 rok przepisy obowiązują bez zmian, a dyskusja polityczna dotyczy głównie zaostrzenia zasad przepisywania konopi medycznych, nie zaś części rekreacyjnej. Legalizacja uprawy sprawiła też, że rynek nasion konopi stał się w Niemczech w pełni jawny.
Holandia
W Holandii marihuana technicznie nie jest legalna, ale jest tolerowana. Policja nie ściga użytkowników posiadających mniej niż 5 gramów, a coffee shopy działają na podstawie polityki tolerancji, a nie wyraźnego zezwolenia.
Od kilku lat trwa tam duży eksperyment zamkniętego łańcucha coffee shopów. Od 7 kwietnia 2025 roku lokale w dziesięciu gminach mogą sprzedawać wyłącznie legalnie wyprodukowaną i kontrolowaną jakościowo marihuanę od dziesięciu licencjonowanych producentów. Faza eksperymentalna ma potrwać cztery lata i pokazać, czy regulacja całego łańcucha jest wykonalna.
Warto pamiętać, że tolerancja wobec marihuany nie rozciąga się na kannabinoidy półsyntetyczne. Od stycznia 2026 roku HHC jest tam traktowane jak twardy narkotyk.
Hiszpania
W Hiszpanii konopie nie są legalne, ale nie są też w pełni nielegalne. Uprawa na własny użytek i konsumpcja w przestrzeni prywatnej nie są ścigane, o ile uprawa nie jest widoczna z przestrzeni publicznej.
Sprzedaż i uprawa komercyjna pozostają zakazane. Działają natomiast kluby konopne o charakterze stowarzyszeń, choć ich status prawny bywa kwestionowany przez sądy. Od kwietnia 2025 roku Hiszpania stosuje jednocześnie jeden z najszerszych w Europie zakazów pochodnych kannabinoidów.
Włochy
Włochy to obecnie najbardziej pouczający przykład tego, jak szybko może się cofnąć liberalizacja. Kraj przez lata rozwijał sektor cannabis light, po czym w kwietniu 2025 roku dekretem bezpieczeństwa objął kwiaty konopi przepisami o środkach odurzających.
Zakaz obejmuje uprawę, import, przetwarzanie, dystrybucję i sprzedaż kwiatostanów oraz otrzymywanych z nich żywic, olejów i ekstraktów, niezależnie od zawartości THC. Produkty CBD pochodzące z nasion, liści i łodyg pozostają dopuszczalne. Sprawa ma swój ciąg dalszy w sądach, więc sytuacja może się jeszcze zmienić.
Malta i Luksemburg
Te dwa kraje jako pierwsze w Unii Europejskiej poszły w stronę legalizacji użytku osobistego. Malta dopuściła posiadanie niewielkich ilości oraz domową uprawę jeszcze pod koniec 2021 roku i stworzyła system niekomercyjnych stowarzyszeń konopnych.
Luksemburg poszedł podobną drogą w 2023 roku, dopuszczając uprawę kilku roślin w gospodarstwie domowym oraz posiadanie niewielkiej ilości suszu. W obu przypadkach nie powstał jednak legalny rynek detaliczny, więc turysta nie kupi tam marihuany w sklepie.
USA
Poza Europą warto wspomnieć o Stanach Zjednoczonych, gdzie obowiązuje dwupoziomowy i mocno niespójny system prawny. Ponad dwadzieścia stanów zalegalizowało marihuanę rekreacyjną, wśród nich Waszyngton, Kalifornia, Alaska i Ohio.
Każdy stan opracował własne procedury licencyjne, a sprzedaż podlega odrębnemu opodatkowaniu. Na poziomie federalnym marihuana pozostaje jednak substancją kontrolowaną, co tworzy trwałą sprzeczność między prawem stanowym a federalnym. Po decyzji ONZ z 2025 roku amerykańskie organy rozpoczęły także prace nad odrębnym uregulowaniem HHC.
Podróże i zakupy. Najczęstsze pytania
Poniżej zebraliśmy pytania, które pojawiają się najczęściej. Odpowiedzi są ogólne i nie zastępują sprawdzenia przepisów obowiązujących w konkretnym kraju.
Czy można przewieźć CBD przez granicę
Nie ma jednej odpowiedzi dla całej Unii Europejskiej. Choć CBD samo w sobie nie jest środkiem odurzającym, o legalności decydują przepisy kraju docelowego oraz zawartość THC w produkcie.
Przed podróżą warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy.
- Zabierz produkt w oryginalnym, zamkniętym opakowaniu z etykietą
- Zachowaj certyfikat analizy potwierdzający zawartość kannabinoidów
- Sprawdź, czy kraj docelowy nie zakazuje samych kwiatów i ekstraktów z kwiatostanów
- Pamiętaj, że przewóz poza obszar Unii Europejskiej podlega osobnym regułom celnym
- W razie wątpliwości zrezygnuj z przewozu, bo koszt ryzyka jest nieproporcjonalny
Czy CBD wyjdzie w teście narkotykowym
Standardowe testy przesiewowe nie wykrywają CBD, lecz metabolity THC. Problem polega na tym, że produkty pełnospektralne zawierają śladowe ilości THC, które przy regularnym stosowaniu mogą się kumulować.
Jeśli podlegasz kontrolom, najbezpieczniejszym wyborem są izolaty i produkty szerokospektralne z deklarowanym zerowym THC. Więcej o samych oknach detekcji znajdziesz w artykule wyjaśniającym, jak długo THC utrzymuje się we krwi i moczu.
Jak sprawdzić, czy produkt jest legalny
Najpewniejszym punktem odniesienia jest aktualny krajowy wykaz substancji kontrolowanych, w Polsce publikowany w Dzienniku Ustaw jako rozporządzenie Ministra Zdrowia. Listy są nowelizowane kilka razy w roku.
Zwracaj uwagę nie tylko na nazwy własne, ale też na definicje grupowe, ponieważ to one przesądzają o statusie nowych pochodnych. Praktyczne wskazówki dotyczące samego procesu zakupu zebrano w poradniku o tym, jak kupować produkty z konopi indyjskich.
Co kupić zamiast zakazanych kannabinoidów
Po fali zakazów największą stabilność prawną zachowały naturalne kannabinoidy z konopi, przede wszystkim CBD, CBG, CBN i CBC. Nie wywołują efektu psychoaktywnego, ale mają za sobą znacznie dłuższą historię badań niż jakakolwiek pochodna półsyntetyczna.
Rosnącą popularnością cieszą się także rośliny adaptogenne i tradycyjne surowce botaniczne, na przykład kanna. Osobną kategorią są produkty spoza świata konopi, takie jak poppers, których status prawny rządzi się zupełnie innymi zasadami.
Bez względu na wybór obowiązuje jedna zasada. Kupuj wyłącznie od transparentnych sprzedawców, którzy udostępniają wyniki badań laboratoryjnych. Produkty reklamowane jako legalna alternatywa dla zakazanej substancji bywają zafałszowane i mogą zawierać związki o zupełnie nieznanym profilu bezpieczeństwa.

Podsumowanie
Jeśli chodzi o produkty konopne, Europa wciąż przypomina układankę, ale jej obraz zrobił się wyraźniejszy niż jeszcze dwa lata temu. Kierunek jest jednoznaczny. Naturalne kannabinoidy zostają, a pochodne półsyntetyczne znikają z legalnego rynku.
CBD i CBG pozostają dopuszczalne w większości krajów, o ile mieszczą się w limitach THC, choć przykład Włoch pokazuje, że nawet ta pozycja nie jest dana raz na zawsze. HHC, THCP, HHCP i ich pochodne są dziś objęte kontrolą w praktycznie całej Unii Europejskiej, a decyzja ONZ z grudnia 2025 roku domknęła tę sprawę na poziomie międzynarodowym.
Najważniejszy wniosek brzmi prosto. Przed każdym zakupem i każdą podróżą sprawdzaj aktualne przepisy kraju, w którym się znajdujesz, ponieważ wykazy zmieniają się kilka razy w roku, a odpowiedzialność zawsze spoczywa na kupującym.
Author: Terka